Tesla wyznaczyła datę długo oczekiwanej prezentacji Roadstera. Na oficjalnej stronie modelu pojawiło się odliczanie do 1 października 2026 roku. To może być koniec niemal dziewięcioletniego oczekiwania na nową generację elektrycznego supersamochodu. Pytanie tylko, jak wiele zostało z Roadstera pokazanego w 2017 roku.
Tesla 12 września opublikowała krótką zapowiedź „Go for launch”, a na stronie Roadstera uruchomiła odliczanie wskazujące na 1 października 2026 roku. Reuters potwierdza, że właśnie tego dnia producent zamierza zaprezentować długo odkładany model.
To ważna premiera nie tylko ze względu na osiągi samochodu. Roadster stał się jednym z najbardziej opóźnionych projektów Tesli.
Tesla Roadster - co to właściwie za samochód?
Tesla Roadster 2026 ma być flagowym elektrycznym samochodem sportowym amerykańskiej marki. Nie jest więc konkurentem Modelu 3 czy Modelu S, ale autem mającym pokazać, jak daleko można przesunąć możliwości samochodu elektrycznego.
Po niemal dziewięciu latach od prezentacji pierwszego prototypu Tesla zapowiedziała jego kolejną premierę na 1 października.
Nazwa nie jest przypadkowa. Pierwszy Tesla Roadster pojawił się w 2008 roku i był pierwszym seryjnym samochodem marki. Powstał na bazie Lotusa Elise i odegrał ogromną rolę w początkach Tesli - pokazywał, że samochód elektryczny nie musi być wyłącznie niewielkim miejskim autem. Sama Tesla określa go jako swój pierwszy produkcyjny pojazd i pierwszy w pełni elektryczny samochód sportowy. Druga generacja miała pójść znacznie dalej.
Tesla pokazała jej prototyp w listopadzie 2017 roku. Pierwotnie zakładano rozpoczęcie produkcji około 2020 roku, ale termin był później wielokrotnie przesuwany.
Teraz - niemal dziewięć lat po pierwszej prezentacji - mamy zobaczyć kolejne wcielenie samochodu.
Tesla Roadster 2026 - 1000 km zasięgu i ponad 400 km/h
Parametry Roadstera od początku brzmiały bardziej jak specyfikacja hipersamochodu niż zwykłego samochodu elektrycznego.
Co ciekawe, polska strona Tesli nadal podaje:
- 0-100 km/h: 2,1 s
- prędkość maksymalna: ponad 400 km/h
- zasięg: 1000 km.
Roadster ma przy tym oferować cztery miejsca, a zdejmowany szklany dach będzie można schować w bagażniku.
Trzeba jednak podkreślić jedno: są to parametry publikowane dla Roadstera od lat. Nie wiemy jeszcze, czy dokładnie taką specyfikację będzie miał samochód pokazany 1 października.
I właśnie dlatego nadchodząca prezentacja jest tak interesująca.
Roadster może być zupełnie innym samochodem niż ten z 2017 roku
W ostatnich latach Elon Musk wielokrotnie sugerował, że finalny Roadster będzie znacznie bardziej ekstremalny niż pierwotny prototyp.
Według wcześniejszych zapowiedzi samochód może otrzymać opcjonalny pakiet opracowany przy współpracy ze SpaceX, wykorzystujący system gazowych dysz wspomagających osiągi auta.
Najnowsza zapowiedź Tesli może być kolejnym odniesieniem właśnie do tej technologii. Grafika związana z datą 1 października nawiązuje stylistycznie do startu rakiety, a wcześniejsze wypowiedzi Muska sugerowały zastosowanie rozwiązań mających pozwolić Roadsterowi na osiągi niedostępne dla tradycyjnych samochodów.
W mediach pojawiają się nawet określenia dotyczące „latającej” Tesli. Na tym etapie warto jednak zachować dystans - Tesla nie przedstawiła jeszcze oficjalnej specyfikacji produkcyjnej takiego systemu.
1 października powinniśmy dowiedzieć się, ile z tych zapowiedzi rzeczywiście trafi do samochodu.
Dlaczego Roadster powstaje tak długo?
Historia drugiej generacji Roadstera to przede wszystkim historia kolejnych przesunięć.
Prototyp został pokazany w 2017 roku, a produkcja była początkowo zapowiadana na 2020 rok. Później priorytety Tesli zmieniały się wraz z rozwojem Modelu 3 i Modelu Y, Cybertrucka, Semi, technologii autonomicznej jazdy i Cybercaba.
Datę powrotu Roadstera przekładano wielokrotnie. Jeszcze w listopadzie 2025 roku Musk zapowiadał prezentację na 1 kwietnia 2026 roku, jednocześnie przyznając, że wersja produkcyjna będzie znacząco różnić się od samochodu pokazanego wcześniej.
Kwietniowa data ostatecznie minęła. Dlatego samo pojawienie się odliczania na oficjalnej stronie Tesli jest istotną zmianą - tym razem komunikat pochodzi bezpośrednio od producenta i wskazuje konkretną datę wydarzenia.
Czy 1 października oznacza początek sprzedaży Tesla Roadster?
Niekoniecznie. Prezentacja samochodu i rozpoczęcie jego produkcji to dwie różne rzeczy. Elon Musk wcześniej mówił, że między pokazaniem finalnego Roadstera a rozpoczęciem produkcji może minąć 12-18 miesięcy. Jeśli ten harmonogram nadal obowiązuje, pierwsze seryjne samochody mogłyby pojawić się dopiero w 2027 lub nawet 2028 roku.
Tesla nie podała obecnie oficjalnej daty rozpoczęcia dostaw nowego Roadstera.
Dlatego 1 października warto traktować przede wszystkim jako premierę lub prezentację nowej wersji samochodu, a nie jako rozpoczęcie jego sprzedaży.
Ile będzie kosztował Tesla Roadster?
To kolejna duża niewiadoma. Przy prezentacji pierwotnego prototypu Tesla mówiła o cenie około 200 tys. dolarów za wersję podstawową i 250 tys. dolarów za limitowaną Founders Series. Od tamtej pory minęło jednak niemal dziewięć lat, projekt samochodu miał się znacząco zmienić, a rynek elektrycznych supersamochodów wygląda dziś zupełnie inaczej.
Dlatego wcześniejszej ceny nie należy traktować jako aktualnego cennika modelu, który zobaczymy 1 października.
Tesla na polskiej stronie Roadstera nie publikuje obecnie polskiej ceny - pozwala jedynie zarejestrować się, aby otrzymywać aktualizacje dotyczące samochodu.
Roadster ma dziś znacznie trudniejszą konkurencję
Kiedy Tesla pokazywała prototyp w 2017 roku, elektryczny samochód z osiągami supersamochodu był czymś wyjątkowym.
Dziś sytuacja jest zupełnie inna.
Na rynku pojawiły się bardzo szybkie elektryczne samochody Porsche, Rimaca, Lotusa czy chińskich producentów. Samo przyspieszenie poniżej trzech sekund nie robi więc już takiego wrażenia jak dziewięć lat temu. Roadster musi zaoferować coś więcej.
Jeżeli Tesla rzeczywiście pokaże samochód zdolny połączyć ekstremalne osiągi, około 1000 km deklarowanego zasięgu i zapowiadane rozwiązania opracowywane ze SpaceX, może ponownie stworzyć samochód, o którym będzie mówiła cała branża.
Jeśli skończy się jedynie na bardzo szybkim elektrycznym supersamochodzie, konkurencja jest dziś znacznie większa niż w momencie pierwszej prezentacji.
Najważniejsze pytania przed 1 października
Podczas premiery warto zwrócić uwagę przede wszystkim na kilka rzeczy: czy Tesla pokaże rzeczywiście wersję zbliżoną do produkcyjnej, jaka będzie bateria i realny zasięg, czy pozostanie deklarowane ponad 400 km/h, jak szybkie będzie ładowanie oraz co dokładnie oznacza zapowiadana technologia związana ze SpaceX.
Najważniejsze będą jednak cena oraz termin rozpoczęcia produkcji.
Po niemal dziewięciu latach zapowiedzi Roadster nie musi już udowadniać, że potrafi przyciągnąć uwagę. Musi udowodnić, że rzeczywiście trafi na drogi. Premiera nowego Tesla Roadster została zapowiedziana na 1 października 2026 roku.