Kupując samochód używany, płacisz VAT – nawet jeśli na fakturze go nie widzisz. Teraz Unia Europejska zastanawia się, czy obecne zasady nie utrudniają handlu autami z drugiej ręki. Na razie nic się nie zmienia, ale warto wiedzieć, jak VAT działa dziś i w którą stronę może pójść dyskusja.
W tym wpisie wyjaśniamy prostym językiem: co ogłosiła Komisja Europejska, jak rozpoznać, jaki VAT zapłacisz za konkretne auto, kiedy firma odliczy podatek i na co zwrócić uwagę przy zakupie już teraz.
Co ogłosiła Komisja Europejska
10 września 2026 r. Komisja Europejska uruchomiła konsultacje publiczne w sprawie dostosowania VAT do gospodarki obiegu zamkniętego (
komunikat KE). Chodzi o to, by podatki nie zniechęcały do naprawiania, ponownego używania i odsprzedaży rzeczy - zamiast kupowania wciąż nowych.
Konsultacje obejmują trzy tematy. Dwa z nich dotyczą bezpośrednio samochodów:
- opodatkowanie towarów używanych, czyli m.in. aut z drugiej ręki,
- zasady odliczania VAT od samochodów osobowych używanych w firmach,
- niszczenie towarów nadających się do użytku (temat głównie dla handlu i e-commerce).
Opinie można zgłaszać do 4 listopada 2026 r. Równolegle Komisja analizuje obecne przepisy – ta praca ma się zakończyć na początku 2027 r. i dopiero potem powstanie projekt zmian w dyrektywie VAT.
Jak dziś działa VAT przy aucie używanym
To, ile VAT jest w cenie auta i czy firma go odliczy, zależy przede wszystkim od tego, od kogo kupujesz i jaki dokument dostajesz.
- Dealer rozliczający auto w procedurze marży – dostajesz fakturę „VAT marża”. VAT 23% liczony jest tylko od marży sprzedawcy, jest wliczony w cenę i nie widać go na fakturze. Firma nie odliczy tego VAT.
- Leasingodawca lub firma, która odliczyła VAT przy zakupie (częste przy autach poleasingowych i flotowych) – dostajesz fakturę VAT 23%. Podatek liczony jest od całej ceny i wykazany na fakturze. Firma odliczy 50% lub 100% VAT, zależnie od sposobu użytkowania auta.
- Firma, która nie miała prawa odliczyć VAT przy zakupie - dostajesz fakturę ze zwolnieniem z VAT. W cenie nie ma VAT, więc nie ma też czego odliczyć.
- Osoba prywatna - podpisujesz umowę kupna-sprzedaży. Nie ma VAT, ale kupujący płaci 2% podatku od czynności cywilnoprawnych (PCC). Firma nie odliczy VAT.
Dla klienta prywatnego najważniejsza jest cena końcowa. Dla firmy różnica między fakturą „VAT marża” a fakturą z 23% VAT może oznaczać kilka lub kilkanaście tysięcy złotych do odliczenia.
Właśnie ten mechanizm – przede wszystkim procedura marży – jest jednym z obszarów, które Komisja chce przeanalizować.
Auto w firmie: 50% czy 100% VAT?
W Polsce firma, która kupuje lub leasinguje samochód osobowy używany także prywatnie, odlicza co do zasady 50% VAT. Dotyczy to zarówno zakupu lub rat leasingowych, jak i kosztów eksploatacji: paliwa, serwisu czy opon.
Pełne, 100-procentowe odliczenie jest możliwe tylko wtedy, gdy auto służy wyłącznie działalności.
Wymaga to zwykle:
- zgłoszenia pojazdu do urzędu skarbowego na formularzu VAT-26 w terminie 7 dni od pierwszego wydatku,
- prowadzenia ewidencji przebiegu pojazdu,
- zasad w firmie, które wykluczają prywatne użycie auta.
Takie ograniczenie odliczenia nie wynika wprost z ogólnych reguł unijnych – Polska stosuje je na podstawie zgody UE udzielanej na określony czas. Dlatego zapowiedź, że Komisja przyjrzy się zasadom odliczania VAT od aut firmowych, jest ważna dla każdej firmy z flotą, nawet jednoosobowej.
Co może się zmienić?
Komisja nie przedstawiła jeszcze żadnych konkretnych rozwiązań – na razie zbiera opinie. Warto jednak wiedzieć, których obszarów rynku dyskusja może dotyczyć.
Handel autami używanymi. Jeśli UE uzna, że obecne rozliczanie VAT przy odsprzedaży zniechęca do dłuższego korzystania z aut, zmiany mogą pójść w stronę prostszych i korzystniejszych zasad dla rynku wtórnego. To mogłoby wpłynąć na ceny na placach dealerskich.
Dealerzy i odkup w rozliczeniu. Zasady VAT decydują o tym, ile salon może zaproponować za auto klienta przy zakupie nowego i z jaką marżą je odsprzeda.
Floty firmowe. Ewentualne ujednolicenie zasad odliczania VAT od aut osobowych w całej UE zmieniłoby kalkulację kosztów floty – na plus lub na minus, zależnie od kształtu przepisów.
Auta poleasingowe. Sposób opodatkowania ich odsprzedaży wpływa na wartość rezydualną, a pośrednio także na wysokość rat w nowych umowach leasingu.
Nawet gdy projekt powstanie, musi go jednomyślnie przyjąć Rada UE, a potem trzeba go wdrożyć do polskiej ustawy. Realne zmiany to więc perspektywa kilku lat.
A co z samochodami elektrycznymi?
Dla aut elektrycznych ta dyskusja może być szczególnie ważna. Komisja wprost łączy konsultacje nie tylko z gospodarką obiegu zamkniętego, ale też z gospodarką niskoemisyjną. Rynek używanych EV to dokładnie ten obszar, w którym te dwa cele się spotykają.
Używane EV to dopiero rozwijający się rynek. Pierwsza duża fala elektryków z leasingów i flot trafia właśnie na rynek wtórny. To, jak opodatkowana będzie ich odsprzedaż, wpłynie na ceny używanych EV i na to, czy staną się dostępne dla szerszego grona kierowców.
Wartość rezydualna i raty leasingu. W przypadku elektryków niepewność co do wartości auta po 3–4 latach jest większa niż przy autach spalinowych, m.in. ze względu na stan baterii i szybki postęp technologii. Przepisy, które ułatwią odsprzedaż, mogłyby tę wartość wzmocnić, a to przekłada się na niższe raty w nowych umowach.
Flota elektryczna w firmie. Zasady VAT są dziś takie same jak dla aut spalinowych: 50% odliczenia przy użytku mieszanym, 100% przy wyłącznie firmowym. Ewentualne zmiany w zasadach odliczania mogą więc dotyczyć także EV – choć na razie nie wiadomo, czy Komisja zaproponuje dla nich odrębne rozwiązania.
Co już dziś przemawia za używanym elektrykiem
Niezależnie od przyszłych zmian w VAT elektryki mają obecnie kilka przewag podatkowych:
- brak akcyzy – samochody w pełni elektryczne są zwolnione z akcyzy, co ma znaczenie m.in. przy sprowadzaniu używanego EV z zagranicy; hybrydy plug-in z silnikiem do 2000 cm³ są zwolnione do końca 2029 r.
- wyższy limit kosztów w firmie – przy amortyzacji i leasingu auta elektrycznego limit wynosi 225 tys. zł, wobec 150 tys. zł dla aut niskoemisyjnych i 100 tys. zł dla pozostałych (to zasada podatku dochodowego, nie VAT),
- niższe koszty eksploatacji, od których firma również odlicza VAT – np. ładowanie zamiast tankowania.
Uwaga przy imporcie „prawie nowego” EV. Jeśli sprowadzasz z innego kraju UE auto, które ma nie więcej niż 6 miesięcy lub przejechało nie więcej niż 6000 km, przepisy traktują je jako nowy środek transportu. Wtedy VAT 23% płaci się w Polsce, niezależnie od tego, jaki VAT był w kraju zakupu.
Co warto zrobić już teraz
Konsultacje nie są powodem, by odkładać zakup auta. Obecne przepisy obowiązują i będą obowiązywać jeszcze długo. Oto kilka praktycznych wskazówek:
- Zapytaj, jaki dokument dostaniesz. Faktura „VAT marża”, faktura z 23% VAT i umowa od osoby prywatnej to trzy różne sytuacje podatkowe – szczególnie jeśli kupujesz na firmę.
- Porównuj ceny netto i brutto świadomie. Auto na fakturze VAT 23% może być dla firmy tańsze niż pozornie tańsze auto na „VAT marża”, bo część podatku wróci w odliczeniu.
- Zdecyduj, jak będziesz używać auta firmowego. Od tego zależy, czy odliczysz 50%, czy 100% VAT – i czy musisz złożyć VAT-26 oraz prowadzić ewidencję przebiegu.
- Rozważ auta poleasingowe. Mają zwykle znaną historię serwisową, a często są sprzedawane z fakturą VAT 23%, co ułatwia rozliczenie w firmie.
- Skonsultuj szczegóły z księgowym. Rozliczenie VAT zależy od indywidualnej sytuacji firmy, dlatego przed większym zakupem warto to sprawdzić.
FAQ - najczęstsze pytania
Czy VAT na samochody używane już się zmienił?
Nie. Komisja Europejska prowadzi konsultacje, a nie zmienia przepisów. Obecne zasady obowiązują bez zmian.
Kiedy mogą pojawić się nowe przepisy?
Analiza Komisji ma się zakończyć na początku 2027 r. Potem powstanie projekt, który muszą przyjąć wszystkie państwa UE i wdrożyć do krajowego prawa. To zwykle trwa kilka lat.
Czy warto czekać z zakupem auta?
Nie ma ku temu powodu. Nie wiadomo, jakie będą zmiany ani czy okażą się korzystne dla kupujących.
Co to jest faktura „VAT marża”?
To faktura, na której sprzedawca rozlicza VAT tylko od swojej marży. Podatek jest wliczony w cenę, ale nie jest wykazany, więc firma nie może go odliczyć.
Czy kupując auto od osoby prywatnej płacę VAT?
Nie. Płacisz natomiast podatek od czynności cywilnoprawnych (PCC) w wysokości 2% wartości auta.
Czy zmiany mogą dotyczyć samochodów elektrycznych?
Tak. Konsultacje obejmują wszystkie auta używane i firmowe, a Komisja łączy je wprost z celami niskoemisyjnymi. Nie wiadomo jednak, czy EV dostaną odrębne zasady. Już dziś elektryki mają przewagi podatkowe, m.in. zwolnienie z akcyzy i wyższy limit kosztów w firmie.
Czy mogę zgłosić swoją opinię do Komisji? Tak. Konsultacje są otwarte dla firm i osób prywatnych do 4 listopada 2026 r. na portalu
„Wyraź swoją opinię”.
Wpis ma charakter informacyjny i nie stanowi porady podatkowej. W sprawie rozliczeń VAT w Twojej firmie skonsultuj się z księgowym lub doradcą podatkowym.