Segment małych, miejskich SUV-ów elektrycznych właśnie zyskał nowego lidera. Podczas targów w Brukseli zadebiutowała Kia EV2 - elektryczny samochód, który udowadnia, że "tani i mały elektryk" nie musi oznaczać kompromisów w kwestii zasięgu czy technologii. Co najważniejsze dla nas, auto będzie produkowane tuż za miedzą - w słowackim Żylinie.
Nowa Kia EV2 wjeżdża do Polski. Czy to najsensowniejszy mały elektryk 2026 roku?
Wszystko wskazuje na to, że tak. Kia EV2, której rynkowy debiut w Polsce zaplanowano na marzec, rzuca rękawicę konkurencji, oferując parametry dotychczas zarezerwowane dla znacznie droższych modeli. Produkowany na Słowacji SUV nie tylko przyciąga wzrok odważną, „pudełkowatą” stylistyką, ale przede wszystkim imponuje zasięgiem - wersja Long Range z baterią 61 kWh pozwala przejechać do 448 km, co w tej klasie jest wynikiem rekordowym.
Jeśli dodamy do tego ultraszybkie ładowanie (10-80% w pół godziny), opcjonalną ładowarkę pokładową 22 kW oraz nowoczesne funkcje V2L i Plug&Charge, otrzymujemy samochód, który realnie likwiduje bariery wejścia w świat elektromobilności.
Przy szacowanej cenie bazowej, która po uwzględnieniu dopłat z programu „NaszEauto” może spaść w okolice 100 tys. zł, Kia EV2 wyrasta na bezapelacyjnego faworyta miejskich dróg w 2026 roku.
Nowa Kia EV2 - kiedy w Polsce? Harmonogram premier
Polska premiera rynkowa zaplanowana jest na marzec 2026 roku. Kia zdecydowała się na etapowe wprowadzanie modelu:
- Marzec: Debiut wersji ze standardową baterią 42,2 kWh.
- Lipiec: Do oferty dołączy wyczekiwany wariant Long Range (61 kWh).
- Jesień (Q3): Na drogi wyjedzie usportowiona wizualnie odmiana GT-Line.
Kia EV2 - baterie i zasięg
Więcej niż u konkurencji. To tutaj Kia EV2 wytacza najcięższe działa. Choć auto mierzy nieco ponad 4 metry długości, jego parametry przebijają wielu rywali:
- Bateria 42,2 kWh (Standard): Zasięg ok. 317 km WLTP. Idealna do miasta i codziennych dojazdów.
- Bateria 61 kWh (Long Range): Zasięg do 448 km WLTP. To wynik, który pozwala bez stresu myśleć o wakacyjnych wyjazdach.
Dla porównania, wielu konkurentów w tej klasie (jak Fiat 600e czy Renault 5) oferuje podobne lub mniejsze zasięgi, często przy wyższej masie własnej lub mniejszej przestrzeni wewnątrz.
Ładowanie i technologia - Standardy z wyższych klas
Mimo że EV2 korzysta z architektury 400V (a nie 800V jak w drogiej Kii EV6), szybkość uzupełniania energii jest imponująca. Ładowanie od 10 do 80% zajmuje ok. 30 minut w obu wersjach bateryjnych.
Co więcej, Kia oferuje opcjonalną ładowarkę pokładową AC o mocy 22 kW (standard to 11 kW). To rzadkość w tym segmencie, która pozwala naładować auto "do pełna" z miejskiego słupka w nieco ponad 2,5 godziny. Samochód wspiera również:
- V2L i V2G: Możliwość zasilania urządzeń zewnętrznych (np. ekspresu do kawy na kempingu) lub oddawania energii do sieci.
- Plug&Charge: Automatyczna autoryzacja na ładowarkach bez konieczności używania kart czy aplikacji.
Kia EV2 - "Urocze pudełko" pełne sprytnych rozwiązań - wnętrze
Design Kii EV2 jest odważny i kanciasty, co przekłada się na ogromną przestrzeń w środku. Ciekawostką jest konfiguracja tylnej kanapy – auto może być 4- lub 5-osobowe. W wersji 4-miejscowej zyskujemy przesuwane fotele, co pozwala regulować pojemność bagażnika od 362 do nawet 403 litrów. W kabinie dominuje nowoczesny kokpit z dużymi ekranami (łącznie nawet 30 cali powierzchni wyświetlaczy) oraz materiały pochodzące z recyklingu, np. ze starych sieci rybackich.
Kia vs Konkurencja
Rynek małych aut elektrycznych jest coraz gęstszy. Kia EV2 powalczy o klienta z takimi modelami jak:
- Fiat 600e / Jeep Avenger: Kia oferuje nowocześniejszą platformę (E-GMP) i lepszy zasięg Long Range.
- Skoda Epiq / VW ID. Cross: Choć to mocni gracze z Grupy VW, Kia wygrywa terminem premiery i sprawdzoną już w większych modelach technologią.
- Renault 5 E-Tech: Francuski rywal stawia na styl retro, ale Kia EV2 odpowiada większą praktycznością nadwozia typu SUV.
Kia EV2 ma wszelkie argumenty, by stać się nowym "samochodem ludowym" ery elektrycznej w Polsce. Jeśli zapowiadane ceny (startujące w okolicach 110-125 tys. zł przed dopłatami) utrzymają się w marcu, konkurencja będzie miała bardzo twardy orzech do zgryzienia.