Tesla ogłosiła, że nawiązała współpracę z RWD w celu formalnego zakończenia ostatniej fazy testów FSD i złożyła wszystkie wymagane dokumenty do zatwierdzenia przez organy regulacyjne. Przewidywana data zatwierdzenia została przesunięta z 20 marca na 10 kwietnia. Tesla poinformowała, że spodziewa się pomyślnego zakończenia współpracy.
Przełom dla Tesli w Europie: FSD o krok od oficjalnego zatwierdzenia
To wiadomość, na którą europejscy właściciele Tesli czekali latami. Amerykański gigant oficjalnie ogłosił zakończenie ostatniej fazy testów systemu Full Self-Driving (FSD) w wersji nadzorowanej we współpracy z holenderskim urzędem RDW (Rijksdienst voor het Wegverkeer). Wszystkie wymagane dokumenty regulacyjne zostały złożone, co otwiera drogę do debiutu technologii FSD na drogach Unii Europejskiej.
Kluczowa data: 10 kwietnia
Choć pierwotnie przewidywano, że proces zatwierdzenia zakończy się 20 marca, Tesla poinformowała o przesunięciu tego terminu na 10 kwietnia. Zmiana ta wynika z trwającego obecnie wewnętrznego przeglądu obszernej dokumentacji oraz pakietu wyników testów przez zespół RDW. Firma podkreśla jednak, że współpraca przebiega pomyślnie i obie strony z niecierpliwością oczekują na finalizację procesu.
Koniec testów FSD w Europie
Do urzędu trafił już komplet dokumentów dotyczących regulacji UN R-171 oraz wyjątków z Artykułu 39. Obecnie trwa końcowa, wewnętrzna weryfikacja wyników i dokumentacji przez holenderskich ekspertów.
Droga do homologacji: UN R-171 i Artykuł 39
Złożona dokumentacja dotyczy zgodności z regulacją UN R-171 oraz obejmuje wnioski o wyjątki z Artykułu 39. Jest to kluczowy krok prawny, ponieważ Holandia pełni rolę organu wiodącego w tym procesie.
Po uzyskaniu akceptacji w Holandii, pozostałe kraje europejskie będą mogły uznawać to zatwierdzenie na szczeblu krajowym.
Harmonogram wdrożenia FSD
- 10 kwietnia: Przewidywane zatwierdzenie w Holandii.
- Lato 2026: Przewidywana homologacja i dostępność systemu w całej Unii Europejskiej.
18 miesięcy intensywnych przygotowań
Za dzisiejszym ogłoszeniem stoi tytaniczna praca wykonana w ciągu ostatniego półtora roku. Tesla zaprezentowała imponujące statystyki, które mają dowieść bezpieczeństwa i niezawodności systemu na specyficznych, europejskich drogach.
W ciągu ostatnich 18 miesięcy proces ten obejmował szereg intensywnych prac dokumentacyjnych, rozwojowych, testowych, badawczych i audytowych.
Cały proces w liczbach:
- Dystans testowy na drogach UE - ponad 1 600 000 km
- Przejazdy u klientów - ponad 13 000
- Scenariusze na torach testowych - ponad 4 500
- Dokumentacja zgodności - tysiące stron (ponad 400 wymogów)
- Badania bezpieczeństwa - dziesiątki szczegółowych audytów
FSD w Europie - co to oznacza dla kierowców?
Wprowadzenie FSD w Europie nie oznacza jeszcze w pełni autonomicznej jazdy bez udziału człowieka, ale stanowi ogromny skok jakościowy w porównaniu do obecnego Autopilota. System będzie wspierać kierowców w złożonych manewrach miejskich, na skrzyżowaniach i rondach, wymagając jednak stałej uwagi i nadzoru osoby za kierownicą.
Tesla wyraziła ogromną wdzięczność swoim klientom za cierpliwość, a zespołowi RDW za rzetelność w przeprowadzaniu audytów. Wszystko wskazuje na to, że tegoroczne wakacje wielu europejskich użytkowników Tesli spędzi już z nowym, inteligentnym wsparciem na pokładzie.