Import samochodu elektrycznego z USA jest wysoce opłacalny ze względu na zwolnienie z akcyzy (0% do końca 2029 r.) oraz niższe ceny zakupu na aukcjach (oszczędności rzędu 20–40%). Główne wyzwania to wymiana gniazda ładowania na europejskie (CCS2), przeróbka tylnych świateł na pomarańczowe oraz wgranie europejskich map i języka do systemu multimedialnego.
Spis treści - czego dowiesz się z artykułu:
- Dlaczego to się opłaca? (Podatki i cła w 2026 r.).
- Bariera gniazda: Czym różni się ładowanie w USA i Europie?
- Przeróbki obowiązkowe: Co musi sprawdzić diagnosta na pierwszym przeglądzie?
- Tesla z USA: Czy to specyficzny przypadek?
- Ukryte koszty: Transport, cło i VAT.
Zakup elektryka z USA - dlaczego 2026 to dobry moment?
W 2026 roku przepisy wciąż sprzyjają importerom aut bezemisyjnych. Podczas gdy fani dużych silników spalinowych płacą 18,6% akcyzy, Ty płacisz 0 zł.
- Cło: Stałe 10%.
- VAT: 23% (lub 19% przy odprawie w Niemczech, co jest popularnym trikiem).
- Akcyza: 0% dla aut elektrycznych (BEV).
Realna oszczędność na gotowym aucie (po naprawie i opłatach) względem rynku polskiego to zazwyczaj od 40 000 zł do nawet 150 000 zł w segmencie premium.
Wyzwanie techniczne - gniazdo ładowania
To największa różnica. W USA standardem jest złącze Type 1 / CCS1 (lub NACS w nowszych Teslach), podczas gdy w Europie wszędzie znajdziesz Type 2 / CCS2.
- Opcja tania: Zakup adapterów (koszt ok. 500–1500 zł). Pozwalają one ładować auto, ale mogą ograniczać prędkość ładowania na szybkich stacjach (DC).
- Opcja profesjonalna: Pełna konwersja portu ładowania. W przypadku Tesli koszt takiej usługi w 2026 roku zaczyna się od ok. 8 000 zł netto, ale daje pełną kompatybilność z Superchargerami i europejskimi ładowarkami 3-fazowymi.
Samochód elektryczny z USA, a dostosowanie do polskich przepisów
Amerykańskie auto nie przejdzie przeglądu bez kilku zmian:
- Światła tylne: W USA kierunkowskazy są czerwone i często zintegrowane ze stopem. W Polsce muszą być pomarańczowe i oddzielne. Konieczna jest przeróbka kloszy lub instalacji.
- Światło przeciwmgielne: Auta z USA go nie posiadają. Należy je dołożyć i wyprowadzić przycisk w kabinie.
- Reflektory przednie: Muszą mieć asymetryczny snop światła (doświetlanie pobocza), choć w nowoczesnych lampach LED często wystarczy zmiana kodowania w komputerze.
Elektryk z USA - Multimedia i nawigacja
Bez ingerencji w oprogramowanie, nawigacja w aucie z USA będzie "myśleć", że wciąż jest w New Jersey. Profesjonalne serwisy oferują:
- Wgranie map Europy.
- Zmianę fal radiowych (w USA radio "łapie" tylko nieparzyste końcówki, np. 101.1, 101.3).
- Polskie menu i sterowanie głosowe.
Czy warto importować samochód elektryczny z USA?
Tak, jeśli: Szukasz auta premium (Tesla, Audi e-tron, Lucid) i masz zaufany serwis, który zajmie się konwersją. Nie, jeśli: Kupujesz tani, mały samochód miejski - koszty transportu i przeróbek (łącznie ok. 15-25 tys. zł) mogą "zjeść" całą oszczędność.
Import elektryka z USA to w 2026 roku jeden z najgorętszych tematów na rynku wtórnym. Dzięki ulgom podatkowym i dużym różnicom w cenach aut uszkodzonych, gra może być warta świeczki, o ile wiesz, jak przeskoczyć bariery techniczn