Pierwszy przegląd techniczny elektryka - co sprawdza diagnosta?

4 min. czytania
aktualności, pojazdy, porady
Podczas pierwszego przeglądu technicznego auta elektrycznego diagnosta skupia się na szczelności i stanie obudowy akumulatora trakcyjnego, kondycji przewodów wysokiego napięcia (zazwyczaj pomarańczowych) oraz standardowych elementach bezpieczeństwa, jak zawieszenie, hamulce i oświetlenie. Badanie nie obejmuje analizy spalin ani głośności wydechu.

Spis treści - czego dowiesz się z artykułu? 
  • Kiedy jechać na pierwszy przegląd elektryka? 
  • Przegląd elektryka  - co dokładnie sprawdza diagnosta?
  • Ile to kosztuje przegląd techniczny elektryka?
  • Czy brak spalin oznacza szybsze badanie?

Kiedy jechać na pierwszy przegląd elektryka? Terminy ustawowe

Zasady dla aut elektrycznych w Polsce są identyczne jak dla aut spalinowych. Obowiązuje tu system 3-2-1:
  • Pierwszy przegląd: Po 3 latach od daty pierwszej rejestracji.
  • Drugi przegląd: Po kolejnych 2 latach.
  • Następne przeglądy: Co roku.
Jeśli kupiłeś auto używane z importu, pierwszy przegląd elektyka w kraju może być wymagany natychmiast, niezależnie od wieku pojazdu.

Przegląd elektryka  - co dokładnie sprawdza diagnosta? Lista kontrolna

Choć silnik elektryczny jest niemal bezobsługowy, auto musi przejść ścieżkę diagnostyczną podobną do aut spalinowych, z kilkoma istotnymi wyjątkami:
  1. Układ wysokiego napięcia (HV). To najważniejszy punkt. Diagnosta wizualnie ocenia stan pomarańczowych kabli – czy nie są przetarte lub poluzowane.
  2. Akumulator trakcyjny. Sprawdza się obudowę baterii pod kątem uszkodzeń mechanicznych, wycieków elektrolitu czy śladów korozji. Każde wgniecenie może być podstawą do negatywnego wyniku ze względu na ryzyko pożaru.
  3. Gniazdo ładowania. Kontrola czystości styków i sprawności klapki.
  4. Układ hamulcowy. W elektrykach hamuje się głównie rekuperacją, co sprawia, że tarcze mogą szybciej korodować z nieużywania. Diagnosta sprawdzi ich stan oraz skuteczność hamulca pomocniczego.
  5. Zawieszenie i opony. Auta elektryczne są cięższe od spalinowych odpowiedników. Diagnosta szuka luzów w sworzniach i tulejach oraz nadmiernego zużycia bieżnika.
  6. System AVAS. Obowiązkowy system emitujący dźwięk przy niskich prędkościach (dla bezpieczeństwa pieszych). Diagnosta może sprawdzić, czy działa.

Ile to kosztuje przegląd techniczny elektryka?

Dobra wiadomość dla portfela - przegląd elektryka jest tańszy niż auta z silnikiem Diesla czy benzyną. Ponieważ diagnosta nie musi wykonywać analizy spalin, płacisz standardową stawkę za samochód osobowy (obecnie 98 zł + 1 zł opłaty ewidencyjnej), bez dodatków za badanie emisji czy instalację LPG.

Ile trwa przegląd elektryka? 

Mogłoby się wydawać, że pominięcie procedury badania emisji spalin drastycznie skróci pobyt na stacji, ale w rzeczywistości zyskujesz zaledwie kilka minut. Choć diagnosta nie musi wkładać sondy w rurę wydechową ani czekać, aż silnik spalinowy osiągnie temperaturę roboczą niezbędną do rzetelnego pomiaru zadymienia, zaoszczędzony czas natychmiast "konsumują" inne, specyficzne dla elektryka czynności.

Pierwszy przegląd techniczny elektryka - co sprawdza diagnosta?
  • Skrupulatne oględziny podwozia. W aucie spalinowym diagnosta szuka głównie wycieków oleju czy dziur w tłumiku. W elektryku musi centymetr po centymetrze obejrzeć osłonę akumulatora trakcyjnego. Szuka pęknięć, głębokich rys od krawężników czy odkształceń, które mogłyby naruszyć ogniwa. To kluczowy element bezpieczeństwa pożarowego, więc nie ma tu miejsca na pośpiech.
  • Weryfikacja instalacji HV. Kontrola pomarańczowych przewodów wysokiego napięcia wymaga od diagnosty dużej uwagi. Musi on upewnić się, że osłony kabli są nienaruszone, a punkty mocowania stabilne.
  • Wprowadzanie danych do systemu. Formalności administracyjne, sprawdzenie numeru VIN oraz weryfikacja oświetlenia, wycieraczek i pasów bezpieczeństwa zajmują tyle samo czasu, co w każdym innym samochodzie.
W praktyce przegląd elektryka trwa zazwyczaj od 15 do 20 minut. To sprawny proces, ale diagnosta i tak musi wypełnić pełną listę kontrolną, aby dopuścić auto do ruchu na kolejne lata.

Powiązane artykuły: