13 min. czytania Igor Siciński

Pierwsze elektryczne Ferrari - Luce oficjalnie zaprezentowane. Co wiemy o rewolucji z Maranello?

25 maja 2026 roku przejdzie do historii motoryzacji. W rzymskim centrum kongresowym Vela di Calatrava Ferrari odsłoniło Luce - pierwsze elektryczne Ferrari w niemal 80-letniej historii marki. To samochód, który dzieli świat motoryzacji jak żaden inny model ostatnich lat.

Po latach spekulacji, przecieków i stopniowo dawkowanych informacji włoski producent w końcu pokazał, jak wygląda jego wizja przyszłości. A wizja ta okazała się znacznie bardziej radykalna, niż ktokolwiek się spodziewał - i to nie tylko ze względu na rodzaj napędu.
pierwsze-elektryczne-ferrari-luce-oficjalnie-zaprezentowane_1779804658.webp
pierwsze-elektryczne-ferrari-luce-oficjalnie-zaprezentowane.webp 208.02 KB

Dlaczego pierwsze elektryczne Ferrari to wydarzenie historyczne

Ferrari przez dekady budowało swoją tożsamość na ryczących silnikach V8 i V12, na zapachu spalonego paliwa i emocjach, których nie da się opisać w specyfikacji technicznej. Premiera pierwszego elektrycznego Ferrari to dla wielu fanów marki moment porównywalny z trzęsieniem ziemi.

Miejsce premiery nie było przypadkowe. To właśnie w Rzymie, dokładnie 25 maja 1947 roku, Ferrari 125 S z Franco Cortese za kierownicą odniosło pierwsze zwycięstwo w historii marki podczas Gran Premio di Roma. Po 79 latach Ferrari wraca do Wiecznego Miasta, by rozpocząć kolejny rozdział - tym razem bez kropli benzyny.

Nazwa "Luce" oznacza po włosku "światło" i ma symbolizować nowy początek. Brzmi to znacznie poetyczniej niż używane wcześniej robocze określenie "Elettrica".

Specyfikacja techniczna pierwszego elektrycznego Ferrari

pierwsze-elektryczne-ferrari-luce-czerwone_1779804891.webp
pierwsze-elektryczne-ferrari-luce-czerwone.webp 56.56 KB
Pierwsze elektryczne Ferrari nie zamierza nikogo przepraszać za swoje osiągi. Luce to bestia, która rzuca rękawicę całej elektrycznej konkurencji premium.
Najważniejsze parametry techniczne:
  • Moc: 1050 KM z czterech silników elektrycznych (po jednym na każde koło)
  • Przyspieszenie 0–100 km/h: 2,5 sekundy
  • Akumulator: 122 kWh (14 modułów po 15 ogniw, dostawca SK On)
  • Architektura elektryczna: 800 V
  • Zasięg: ponad 530 km
  • Szybkie ładowanie: moc do 350 kW, ładowanie 10–80% w około 18 minut
  • Wymiary: 5026 mm długości, 1999 mm szerokości, rozstaw osi 2961 mm
  • Masa: 2260 kg
  • Pojemność bagażnika: 597 litrów
Każde z czterech kół ma własny silnik elektryczny, co daje niezależne zarządzanie momentem obrotowym, rekuperacją i reakcją na warunki drogowe. To rozwiązanie, które Ferrari wykorzystuje, by zrekompensować jeden z największych problemów elektrycznych supersamochodów - wagę. 2260 kg to liczba, która jeszcze kilka lat temu wywołałaby zbiorowe oburzenie wśród fanów marki.

pierwsze-elektryczne-ferrari-luce-kierownica_1779804901.webp
pierwsze-elektryczne-ferrari-luce-kierownica.webp 74.93 KB

Pierwsze pięcioosobowe Ferrari w historii

Luce to nie tylko pierwsze elektryczne Ferrari, ale też pierwszy w historii marki samochód pięcioosobowy. Do tej pory nawet bardziej praktyczne modele włoskiego producenta - w tym SUV Purosangue zaprezentowany w 2023 roku - mieściły maksymalnie cztery osoby.

Ten krok wyraźnie sygnalizuje, że Ferrari celuje w nowych klientów. Luce ma być grand tourerem przyszłości, autem na dłuższe podróże z rodziną, a nie czystym sportowcem do okazjonalnych przejażdżek po krętych drogach Toskanii. Przestrzeń z tyłu kabiny ma być niespotykana w żadnym wcześniejszym Ferrari.

Jony Ive projektuje pierwsze elektryczne Ferrari

pierwsze-elektryczne-ferrari-luce-wnetrze-zdjecia_1779804923.webp
pierwsze-elektryczne-ferrari-luce-wnetrze-zdjecia.webp 129.53 KB
Jedna z największych niespodzianek premiery dotyczy designu. Pierwsze elektryczne Ferrari to pierwsza w historii marki współpraca z zewnętrznym studiem projektowym. Wewnętrzne biuro designu Ferrari zostało zepchnięte na drugi plan na rzecz LoveFrom - studia założonego przez Jony'ego Ive'a, byłego szefa designu Apple, oraz Marca Newsona.

pierwsze-elektryczne-ferrari-luce-wnetrze-1_1779804947.webp
pierwsze-elektryczne-ferrari-luce-wnetrze-1.webp 32.35 KB


Efekt? Zaskakująco minimalistyczne, "appleowe" podejście do wnętrza, które kompletnie odwraca trendy panujące w branży:
  • Brak wielkich ekranów dotykowych
  • Fizyczne przełączniki, pokrętła i dźwignie z anodyzowanego aluminium, szkła i skóry
  • Brak plastiku i włókna węglowego
  • Zegary z dwóch nałożonych paneli OLED z fizycznymi wskazówkami pomiędzy nimi (rozwiązanie opracowane wspólnie z Samsungiem)
  • Inspiracja włoskim wzornictwem lat 60.
pierwsze-elektryczne-ferrari-luce-tyl_1779804933.webp
pierwsze-elektryczne-ferrari-luce-tyl.webp 99.97 KB
Nadwozie zaprojektowano z myślą o aerodynamice i konieczności ukrycia masywnego akumulatora pod podłogą. Nawiązań do historii marki nie brakuje - tylne światła przypominają te z F40 i F50, a zakrzywiona maska kojarzy się z modelem 488 Pista. Ale ogólne proporcje są wyraźnie nowe, bliższe luksusowemu GT przyszłości niż klasycznemu Ferrari.

pierwsze-elektryczne-ferrari-luce-wyglad_1779804954.webp
pierwsze-elektryczne-ferrari-luce-wyglad.webp 339.58 KB

Cena pierwszego elektrycznego Ferrari

Za pierwsze elektryczne Ferrari trzeba będzie zapłacić około 640 tysięcy dolarów, czyli równowartość mniej więcej 2,4 miliona złotych. To cena, która plasuje Luce w segmencie ultra-premium, ale jednocześnie zaskakująco rozsądna, biorąc pod uwagę specyfikację i status marki.

Dla porównania, Ferrari Purosangue startuje od podobnego poziomu cenowego, a topowe modele jak SF90 XX Stradale potrafią kosztować znacznie więcej. Luce nie jest więc cenowo niedostępny dla tradycyjnych klientów marki - pytanie, czy klienci ci w ogóle zechcą go kupić.

pierwsze-elektryczne-ferrari-luce-zdjecia_1779804960.webp
pierwsze-elektryczne-ferrari-luce-zdjecia.webp 423.27 KB

Kontrowersje wokół premiery - fani podzieleni

Pierwsze elektryczne Ferrari wywołało falę skrajnych emocji. Premiera na oficjalnym kanale YouTube Ferrari ściągnęła lawinę krytycznych komentarzy, a samochód błyskawicznie stał się jednym z najgoręcej dyskutowanych modeli ostatnich lat.
Główne zarzuty fanów:
  • Odejście od klasycznego DNA marki
  • Kontrowersyjne proporcje nadwozia
  • "Crossoverowa" wysokość ponad 1,54 m
  • Brak charakterystycznego dźwięku silnika
  • Masa przekraczająca 2,2 tony
Krytycy porównują premierę do kontrowersji wokół konceptu elektrycznego Jaguara - i przypomnijmy, jak ta historia się skończyła dla brytyjskiej marki. John Elkann, prezes Ferrari, podczas prezentacji bronił projektu stwierdzeniem, że "Ferrari nie kupuje się dla liczb i osiągów - kupuje się je dla emocji". Pytanie, czy klienci podzielą tę narrację.

pierwsze-elektryczne-ferrari-luce-tapicerka_1779804967.webp
pierwsze-elektryczne-ferrari-luce-tapicerka.webp 96.44 KB

Reakcja rynku - spadek akcji o 20%

Najgłośniejszym echem premiery okazała się reakcja inwestorów. Akcje Ferrari na giełdach w Mediolanie i Nowym Jorku spadły o blisko 20 procent. To dramatyczny sygnał - rynek nie tyle kwestionuje samego Luce, co prognozy Ferrari dotyczące rozwoju i przyszłych przychodów.

Producent zapowiedział, że do 2030 roku struktura jego sprzedaży ma wyglądać następująco:
  • 40% - silniki spalinowe
  • 40% - hybrydy
  • 20% - pełne elektryki
To znacznie bardziej zachowawcza strategia niż w przypadku większości producentów premium. Ferrari wyraźnie odrobiło lekcję z trudności, jakie napotkali Porsche (Taycan), Maserati (Folgore) czy Audi (e-tron GT). Popyt na luksusowe samochody elektryczne okazał się słabszy, niż przewidywano jeszcze dwa lata temu.

pierwsze-elektryczne-ferrari-luce-bok_1779804978.webp
pierwsze-elektryczne-ferrari-luce-bok.webp 158.95 KB

Co dalej? Cztery premiery rocznie w latach 2026-2030

Ferrari ogłosiło, że w latach 2026–2030 możemy spodziewać się czterech premier rocznie. Luce to dopiero początek - choć symbolicznie najważniejszy. Marka z Maranello musi teraz udowodnić, że potrafi przekonać do siebie zarówno tradycyjnych miłośników motorów spalinowych, jak i nowych klientów szukających luksusowego elektryka.

Pierwsze elektryczne Ferrari - czy to początek nowej ery?

Luce to samochód, który dosłownie z dnia na dzień stał się jednym z najbardziej kontrowersyjnych modeli w historii Ferrari. Nie da się jednak zaprzeczyć, że pierwsze elektryczne Ferrari jest technologicznie imponujące: 1050 KM, 530 km zasięgu, ładowanie w 18 minut, nowatorska architektura czterosilnikowa i wnętrze zaprojektowane przez ekipę Jony'ego Ive'a.

Czy to wystarczy, by przekonać klientów marki przyzwyczajonych do ryku V12? Czy może Ferrari powtórzy błąd Jaguara, który próbą radykalnej zmiany pożegnał się z częścią swojej tożsamości?

Odpowiedzi poznamy w nadchodzących miesiącach, gdy Luce trafi do pierwszych klientów. Jedno jest pewne: era pierwszego elektrycznego Ferrari właśnie się rozpoczęła, a motoryzacyjny świat już nigdy nie będzie taki sam.

I

Igor Siciński

Autor artykułu


Tematy w tym artykule


Nie przegap kolejnych artykułów

Najlepsze teksty o elektromobilności prosto na Twoją skrzynkę. Zero spamu.

Zapisując się do newslettera, wyrażasz zgodę na otrzymywanie regularnego newslettera informacyjnego oraz informacji o produktach i usługach oferowanych przez firmę Isstudio Aneta Tokarek. Administratorem Twoich danych będzie wspomniana firma, mająca siedzibę w Łodzi. Twoje dane będą przetwarzane jedynie do celów związanych z wysyłką newslettera. Polityka prywatności . Możesz się wypisać w dowolnym momencie.

Może zainteresuje Ciebie również:

Oferty aut elektrycznych

Skoda Enyaq Enyaq iV 80

Wyróżniona

Skoda Enyaq

151 000

2022·Enyaq iV 80

83 tys. km·500 km zasięgu

Warszawa

Polestar Polestar 2 Long Range

Polestar Polestar 2

125 000

2022·Long Range

7 tys. km

Mini Cooper S HATCH 3dr SE ELECTRIC

Wyróżniona

Mini Cooper

95 000

2021·S HATCH 3dr SE ELECTRIC

56 tys. km·275 km zasięgu

Warszawa

Skoda Enyaq wersja 60

Skoda Enyaq

144 900

2021·wersja 60

39 tys. km·406 km zasięgu·62 kWh

Skawina

Renault Zoe Life
Renault Zoe Renault Zoe Renault Zoe Renault Zoe Renault Zoe
Zobacz ofertę

Renault Zoe

37 000

2015·Life

85 tys. km·22 kWh

Wejherowo

Volvo C40 Plus, Motyw: PLUS

Volvo C40

249 000

2023·Plus, Motyw: PLUS

10 km·414 km zasięgu

Kalisz

Dacia Spring ver electric 26 8kwh 65 extreme

Dacia Spring

83 900

2025·ver electric 26 8kwh 65 extreme

5 km

Kalisz

Omoda E5 standard
Omoda E5 Omoda E5 Omoda E5 Omoda E5 Omoda E5
Zobacz ofertę

Omoda E5

169 900

2024·standard

5 km

Kalisz

Ford Explorer ver 77kwh rwd

Ford Explorer

174 900

2024·ver 77kwh rwd

1 km·77 kWh

Kalisz

Volvo EX30 Twin Motor

Volvo EX30

234 900

2024·Twin Motor

10 km·460 km zasięgu

Kalisz